W rzeczywistości znane jest ono światu od dawna. Zasada i istota są dość proste. W naszym kraju rzekomo ludzie posiadający określoną grupę krwi spożywali określone pokarmy wiele wieków temu (choć nie jest jasne, skąd pochodzą te informacje). Autor książek o dietach, Peter D’Adamo, twierdzi, że jego teoria opiera się na wielowiekowych obserwacjach. Zapomina jednak sprecyzować, o które z nich chodzi.
Przypuszcza się, że osoby z pierwszej grupy jedzą mięso, osoby z drugiej grupy wolą produkty roślinne, osoby z trzeciej grupy mają ochotę na nabiał, a osoby z czwartej grupy są mieszaniną różnych grup. I oczywiście za symboliczną, pięciocyfrową liczbę laboratorium zdradzi ci sekret, który produkt będzie dla ciebie odpowiedni.
Ponadto naukowcy muszą przeprowadzać eksperymenty i udowadniać, że szaleńcy nie mają takich urojeń.